Ja już nie mam złudzeń - nikogo nie interesują problemy mieszkańców. Twoja sprawa, podobnie jak szereg tu innych przedstawionych pozostanie bez echa... A świecić to pewnie będą nie latarnie uliczne, tylko "oczy polityków" przed wyborami...
+++
A swoją drogą za co miasto płaci energetyce? Konserwacja? Naprawa? Astronomicznie wysoki rachunek co miesiąc Zakł. Energetyczny Ratuszowi wystawia... Czy to ktoś kontroluje? Pewnie nie, bo to publiczne pieniądze.
+++
"Tylko w domu wariatów wariat czuję sie jak w domu..."
+++
+++
Proponuję zadzwonić na alarmowy tel. (991) Pogotowia Energetycznego (bezpłatny). Rozmowy są nagrywane i ewidencjonowane... Jak nie przyniesie to zamierzonego efektu ("nastąpi jasność w wąwozie na Czubach"

proponuję złozyc pisemną skargę do Dyr. ZE Lublin - Miasto, 20 - 411 Lublin, ul. Wolska 12.
+++
Nie liczę na jakiekolwiek zmiany (na lepsze) w mieście i na tym forum, więc ten wpis prosze traktowac jako wyjatkowy. Ja milczę dalej, bo maja praca nie przynosi zamierzonych efektów. Serdecznie pozdrawiam.